stycznia 13, 2019

L'biotica biovax maska intensywnie regenerująca #recenzja

L'biotica biovax botanic maska intensywnie regenerująca bancapil, malina moroszka, olej z róży


Marka L'biotica to polska spółka zajmująca się produkcją kosmetyków od 2005 r. Prężnie działa tworząc produkty zgodne z europejskimi normami. Podoba mi się sposób w jaki prowadzą marketing. Nie widzimy miliona paczek pr wysyłanych do influencerek, ale dają szansę na darmowe przetestowanie kosmetyków przez zwykłe instagramowiczki. Wystarczy udostępnić grafikę i wysłać ankietę. W ten sposób zyskałam dzisiejszego bohatera. 

 Maska jest zapakowana w kartonowe opakowanie, gdzie znajdziemy wiele przydatnych informacji. W środku otrzymujemy czepek i plastikowe, okrągłe opakowanie przypominające to po tabletkach. Gdy oderwie się zabezpieczenie później trochę ciężko się domyka.


 Maska przepięknie pachnie maliną, brzoskwinią i mango. Zapach jest bardzo żywy i soczysty, aż by się chciało zjeść łyżeczką. Co najlepsze utrzymuje się na włosach przez kilka dni. Jej konsystencja jest bardzo gęsta i treściwa. Dobrze rozprowadza się po włosach. Dzięki niej włosy są bardzo miękkie, gładkie i łatwiej je rozczesać. Jestem zachwycona!



Maska jest mniejsza i kosztuje tyle co litrowy kallos, ale jest dużo lepszej jakości. Warto w nią zainwestować. Gorąco ją polecam i z chęcią przetestuję kolejne produkty l'biotica. A Wy znacie tę maskę? Jakie produkty biovax polecacie?

20 komentarzy:

  1. Kiedyś używałam różnych masek z tej serii, ale w sumie to tyłka mi nie urwały :D Wolę maski z Garniera :)
    http://whothatgirl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo mnie zaciekawiła ta maska :) hmmm może i u mnie by się sprawdziła a zapach jest bardzo kuszący.

    OdpowiedzUsuń
  3. Dla samego zapachu jestem w stanie w nią zainwestować 😀

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja w swoim czasie się zraziłam po którejś masce w takim zielonym opakowaniu. Bambusowej?....Nie pamiętam, ale od tego czasu wzięłam długi rozwód z L'Bioticą. Może jednak czas się skusić na powrót? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem Ci, że póki co mało od nich testowałam, ale ta maska jest zachwycająca :)

      Usuń
  5. Lubię maski tej marki i całkiem fajnie działają na moje włosy. Moja ulubiona to maska do włosów suchych i zniszczonych ale kto wie może kiedyś skuszę się na tą wersję. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ostatnio się nad nią zastanawiałam. Lubię tę firmę, więc może się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. No właśnie ostatnio zauważyłam że gdzie się nie obrócę to biowax;))))
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak dla mnie reklamują się w granicach dobrego gustu ;). Pozdrawiam :)

      Usuń
  8. Jestem chyba jedną z niewielu osób, które jeszcze nie miały tej maski :D Ale na pewno nadrobię! Tą widziałam nawet ostatnio w ulubieńcach roku, wiec może od niej nawet zacznę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakbym robiła post o ulubieńcach roku, to też bym ją umieściła w tym zestawieniu :)

      Usuń
  9. Moja jeszcze czeka, ale miałam już wiele masek z biovaxa i że wszystkich byłam zadowolona :). Co do promocji, teraz już trochę zmienili politykę, ostatnio w akcji mogły wziąć udział tylko te osoby, które kupiły konkretny produkt i z nim zrobiły zdjęcie. Szkoda, bo chodziło chyba o zdjecie z pianka do włosów, a ja ich nie używam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie obserwuję ich ostatnio, więc nie wiem. Ale ta akcja o której opowiadasz to rzeczywiście słabe i raczej bym nie wzieła w niej udziału ;)

      Usuń
  10. Mam ją już na wyczerpaniu, ale mnie irytuje jej zapach bo nie przepadam za malinami :p Wolę zdecydowanie maskę do włosów Mango i Olej Opuntię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapach mango uwielbiam, więc na pewno i tę przetestuję :)

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz :). Staram się na wszystkie odpowiadać i odwiedzać blogi komentujących ;)
Zgodnie z rozporządzeniem RODO zostawiając komentarz zgadzasz się na przetwarzanie swoich danych osobowych.