3 dni - 3 podkłady #clinique #mincer #rimmel



Na początku mojej makijażowej drogi, przeglądając magazyny czy instagram zwracałam uwagę tylko na makijaż oczu albo ust. Miałam wrażenie, że to najciekawsze aspekty. Z biegiem czasu, im dokładałam więcej elementów do makijażu twarzy - bronzer, róż, rozświetlacz, zauważyłam, że dużo bardziej odpowiada mi świeży, delikatny makijaż z dopracowaną bazą, i odpuszczenie cieni czy mocnych pomadek. Obecnie najbardziej cieszę się na możliwość przetestowania nowego podkładu, dlatego kiedy dostałam te próbki, od razu je przetestowałam.

Mincer pharma anti allergic, kojący krem cc do twarzy

Cena: 40 zł
Pojemność: 50 ml

Kremy cc rzadko mają ładne kolory, najczęściej są za ciemne, za pomarańczowe, albo za różowe. Ten ma piękny żółty kolor. Dobrze się rozprowadza po twarzy. Radzi sobie z przykryciem zaczerwienień i drobnych niedoskonałości. Daje efekt świeżej, zdrowej skóry. Bardzo podoba mi się to wykończenie. Z chęcią dzielę się jego próbkami z innymi, bo to serio świetny produkt. Obecnie mam dwa podkłady, ale jak mi się skończą, na pewno sięgnę po ten.

Rimmel match perfection

Cena: 37 zł
Pojemność: 30 ml

Podoba mi się sama forma testera. To spora pojemność, szkoda, że nie sprzedaje się takich próbek. Podkład bardzo ładnie wygląda na twarzy. Nawet moja mama chwaliła go jak wygląda na mojej skórze. Ma średnie krycie i satynowe wykończenie. Taka trwalsza wersja Mincera. Niestety kolorystyka tego podkładu jest okropna. Poszłam do drogerii i nie mogłam dobrać sobie ładnego koloru. Wszystkie są ciemne i różowe, a zwłaszcza nr 300 jaki mam w miniaturowej wersji. Jeśli go używałyście dajcie znać, które kolory według Was są najbardziej życiowe ;). 


Clinique superbalanced silk makeup 

Cena: 120 zł
Pojemność: 30 ml

Już od dłuższego czasu miałam ochotę przetestować jakiś droższy, trwalszy podkład. Jak wiemy próbka to najlepszy sposób na wypróbowanie droższych rzeczy i przekonanie się czy warto zainwestować. Kolor 08 silk canvas przypomina mi 53 healthy mix, ale ma więcej ziemistych tonów. Krycie określiłabym jako mocne, na pewno mocniejsze od wszystkich podkładów drogeryjnych jakie znam. Daje satynowe wykończenie i pięknie współpracuje z innymi kosmetykami. Miał ciężkie warunki do testów - przesuszona skóra i choróbsko, ale nieźle sobie poradził. Nawet się nie starł na nosie mimo ciągłego wycierania go. Na wielkie wyjścia sprawdzi się super :). 

Dzisiejsza recenzja zbiorcza wypadła super. Wszystkie trzy produkty bardzo fajnie mi się sprawdziły. Clinique spełnił moje oczekiwania, a najbardziej zaskoczył mnie mincer. Obecnie poszukuję czegoś trwałego, a jednocześnie bez efektu maski. Rozważam clinique, a może macie jakieś propozycje? Słyszałyście o kremie mincer?

26 komentarzy:

  1. Z Rimmela miała moja znajoma i chwalił go sobie :) Ja sama nie używam tego typu kosmetyków ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rimmel jest dość popularny jeśli chodzi o podkłady :)

      Usuń
  2. Z tych podkładów miałam tylko ten z Clinique, również próbkę. Dostałam ją w Sephorze, Pani wybierała ją chyba na ślepo, bo z moją skórą, dla której często najjasniejsze podkłady są zbyt ciemne, dała mi jakiś z końca gamy, jeden z najciemniejszych XD więc wyrzuciłam tę próbkę i nawet nie sprawdziłam, jak działa. Z jednej strony szkoda, z drugiej zaś w sumie wolę lekkie podkłady, więc skoro ma duże krycie to i tak nie jest dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na większe okazje warto mieć coś mocniejszego :)

      Usuń
    2. Mam ładną cerę, więc nie jest mi to potrzebne :D

      Usuń
    3. Chodziło mi o trwałość. U mnie drogeryjne podkłady utrzymują się, ale np. clinique trzymał się dużo lepiej :)

      Usuń
  3. Próbka tego kremu z cc od Cb na prawdę świetnie się u mnie sprawdziła, byłam nim na prawdę pozytywnie zaskoczona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tak samo, nie spodziewałam się że będzie aż tak fajny ;)

      Usuń
  4. Krem cc mnie zaciekawił,właśnie szukam takiego produktu, który zakryje lekkie zaczerwienienia ale jednocześnie nie będzie za ciężki. A podkład z Rimmel-a miałam kiedyś ,tylko nie pamiętam jaki odcień . Pamiętam tylko że był dla mnie za różowy i zmieniłam go na podkład z Revlon-a.

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj mi też ciężko trafić z fajnym podkładem,lubię kryjące ale lekkie w rozprowadzaniu i raczej chłodniejsza tonacja jest dla mnie lepsza-beżowa,żadne żółcie czy pomarańcze :) z Twoich próbek nie miałam chyba żadnego,póki co Rimmel Stay Matte jest dla mnie najodpowiedniejszy,lub Bourjois Healthy Mix 52 :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Też miałam kiedyś próbkę z Mincer - fajna, ale po próbce niewiele da się powiedzieć więc nie będę przekonywała do zakupu. Mnie nie oczarowała na tyle abym kupiła pełnowartościowy produkt...
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam kilka i z przyjemnością zużyłam. Mnie skusiły na duże opakowanie :). Pozdrawiam :)

      Usuń
  7. Miałam ten podkład z marki Mincler i przyznam że był naprawdę niezły ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oo super, to tylko dowód że sprawdza się wielu osobom i jest na serio dobry :)

      Usuń
  8. Nie miałam jeszcze tych przedstawionych przez ciebie podkładów na co dzień używam catrice i DW od EL :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I jak Ci się sprawdza DW? Jestem go mega ciekawa :)

      Usuń
  9. Ja na nowo polubiłam się z kremem CC od Bourjois. Wzięłam się za wykańczanie tego, co już mam :D
    http://whothatgirl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten krem cc miałam kilka lat temu. Trochę przesadzałam z ilością w jakiej go nakładałam :D

      Usuń
  10. Ten krem CC z Mincer mnie zaciekawił :) P.S. Co to za model aparatu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nikon d3300. Cały czas używam go do zdjęć :)

      Usuń
  11. Moim ulubionym podkładem jest DW Estee Lauder. Ładnie ujednolica, matuje i jest megatrwały. Nie mam poczucia, że robi maskę, czuję go lekko na twarzy. Tylko trzeba nauczyć się z nim pracować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marzy mi się, ale ciężko dobrać kolor online, a nie mam możliwości pojechać do sephory :(

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz :). Staram się na wszystkie odpowiadać i odwiedzać blogi komentujących ;)
Zgodnie z rozporządzeniem RODO zostawiając komentarz zgadzasz się na przetwarzanie swoich danych osobowych.

Copyright © 2016 GlamGirl , Blogger